• Wpisów:563
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:02
  • Licznik odwiedzin:33 392 / 2670 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

krople deszczu spadały na ich złączone pocałunkiem ciała. wypełniali się. tworzyli jedną, idealną całość. On był jej światem, a Ona jego. On wysoki o oczach mlecznej czekolady. Ona o kilka centymetrów niższa o oczach błękitnego nieba. kiedy chciała dosięgnąć Jego krwistych warg stawała delikatnie na palcach i z uroczym uśmiechem, który tworzył maleńkie dołeczki u Jej policzków dosięgała ust i łączyła je ze swoimi. czuła się najszczęśliwszą pod słońcem z powodu tego faceta o ogromnym uczuciu.
 

 
czasem zastanawiam się nad tym co by było gdyby. gdyby to mnie mama poroniła, a nie mojego niedoszłego nienarodzonego brata. gdybym się nigdy nie urodziła. mój największy przyjaciel na świecie miałby całkiem inne życie. beze mnie. może i nawet lepsze. kumple mieliby jakąś inną laskę z którą robili wszystkie te dziwne akcje. ja nie siedziałabym teraz w swoim ciemnym pokoju na parapecie tylko i wyłącznie przy świetle laptopa. nie myślałabym nad tym wszystkim, a łzy nie wypływałyby obficie z moich błękitnych tęczówek. nie zaznałabym nigdy szczęścia, miłości i smutku. nie zobaczyłabym nigdy najpiękniejszego uśmiechu pod słońcem. wszystko byłoby inaczej. może lepiej.
 

 
przyznaje, cieszyła mi się mordka do monitora, gdy widziałam w prawym dolnym rogu że przesyłasz wiadomość.
 

 
` I kiedy życie daje Ci kopa Ty nie możesz się poddać i powiedzieć że to koniec Ciebie i wszystkiego. Nie! Wtedy idziesz środkiem ulicy i krzyczysz , że życie jest zajebiste , że dasz sobie radę i pokażesz wszystkim na ile Cię stać !